Najlepsze single i albumy (styczeń – maj 2012)!

Posted on 6 maja 2012 by Tomasz Lewgowd

Dziś, aby umilić Wam zakończenie weekendu, nasza redakcja przygotowała dużo wyśmienitej muzyki. Prezentujemy Wam nasze krótkie zestawienia najlepszych albumów i singli, których ogień ogrzewał nam serducha i pomógł przetrwać srogą zimę, co bezpowrotnie skradła wiosnę 2012. Jest różnorodnie, jest alternatywnie, jest hip-hopowo, jest rockowo. W zestawieniach miała też szansę wykazać się świeża krew. Zaczynamy od pań, z naszą wspaniałą szefową Anetą na czele. Kończymy zaś na mnie, jedynej osobie, która nie wiadomo czy w nagrodę, czy za karę, miała wybrać po cztery single i albumy zamiast trzech. Zapraszam do czytania i przede wszystkim SŁUCHANIA!


Aneta Kasprzak

Single:

1. M.I.A. – Bad Girls

To nie “Ibiza disco”, to Maya Arulpragasam w najlepszej formie. “Bad Girls” jest odzwierciedleniem mentalności M.I.A., która już niejednokrotnie pokazywała, że nie boi się mocnych akcentów kulturowych. Tym razem inspiracja przyszła z krajów arabskich, a jej efekt jest niezwykle wciągający.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=2uYs0gJD-LE  

2.  Niki & The Dove – Tomorrow

„Jeśli jutro nadejdzie / chcę tracić moją miłość na Ciebie”, czyli najbardziej wbijający się do głowy wers ostatnich miesięcy. 4 minuty cudownego, wyrafinowanego popu. “Tomorrow” zaczyna się dość niepozornie, by w refrenie pokazać prawdziwy ogień uwalniający umysł. Niki & The Dove mistrzowsko wyładowuje swoją euforię na syntezatorach w postapokaliptycznej scenerii.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=9YZIpE3ybA8

3. Sleigh Bells – Comeback Kid

Sleigh Bells umie zrobić zamieszanie, szczególnie jeśli chodzi o muzykę. “Comeback Kid” jest chrupiącym, wpadającym w ucho zakaźnym kąskiem, który po całości jest naładowany ciężkimi riffami z rozbrajającym, słodkim wokalem. Urzekająca pieśń!

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=YiwcUdX7XMw

Albumy:

 1.  Howler – America Give Up

Ameryka już się poddała, a reszta świata jest na dobrej drodze by do niej dołączyć. I nie ma się czemu dziwić, bo trudno nie ulec niezaprzeczalnemu urokowi nieokiełznanych, melodyjnych, brudnych gitar w wykonaniu Howler. Pozycja obowiązkowa dla wielbicieli punkowego indie-rocka.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=swg9X1LcXm8  

2.  The Maccabees – Given to the Wild

Kryzys tożsamości na trzecim albumie Brytyjczyków? W żadnym wypadku! Nie jest to muzyka do harców na parkiecie, ani też do zasilania sprzętów grających w galeriach handlowych. Bo piękna muzyka musi być traktowana wyjątkowo. Jeśli jesteś człowiekiem wrażliwym muzycznie i przekopujesz tony płyt by znaleźć coś urzekającego, to możesz się już radować, bo właśnie znalazłeś idealną płytę dla siebie.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=7HaW5alLnC0

3.  Dry The River – Shallow Bed

Świeżak jakich wiele, aczkolwiek nie każdy nowy zespół potrafi rozbudzić wyobraźnię w słuchaczu. Dry The River ta sztuka się udała i dzięki temu znaleźli się w świadomości muzycznego świata na mocnej pozycji. Czekamy z niecierpliwością na występ panów na ziemiach polskich.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=3iUHfAChgBA


Marcelina Siess

Single:

 1. Arctic Monkeys – R U Mine?

Rockowo, przebojowo, z charakterem. Nie wiadomo czy utwór ten powstał w ramach prac nad nowym albumem czy nie, mogę tylko trzymać kciuki, żeby ich następne wydawnictwo było utrzymane w takim klimacie.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=VQH8ZTgna3Q

 

 

 2. Jack White – Love Interruption

Jack White nigdy nie zdecydował się na wydanie solowego albumu, wykorzystując dotychczas swój geniusz muzyczny w wielu formacjach. Aż do teraz, jako że w kwietniu ukazał się jego solowy album „Blunderbuss”, który jest promowany przez  „Love Interruption”, będący wraz z  „SixteenSalties”najlepszym utworem na płycie.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=iErNRBTPbEc

 3. Santigold – Disparate Youth

Drugi i zdecydowanie lepszy niż „Big Mouth” singiel promujący najnowszy album artystki – „Master of My Make-Believe”. Chwytliwy, wpadający w ucho utwór, który idealnie wpasowałby się w klimat pierwszego albumu Santigold.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=mIMMZQJ1H6E

 Albumy:

 1. Mark Lanegan Band – Blues Funeral 

Osiem lat upłynęło od ostatniego solowego wydawnictwa Marka Lanegana. Tyle kazał nam czekać na, moim zdaniem, najmocniejszy materiał w swojej karierze. Świetny, lekko niepokojący klimat, mocne, gęste brzmienie, fantastyczne melodie, zachrypnięty głos wokalisty – niezmiennie kojarzący się z whisky i dymem papierosowym – po prostu kawał dobrej muzyki.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=zP5GWYXp4d0

 2. Sigur Rós -  Valtari

‘Nowe SigurRós to SigurRós grające SigurRós dla fanów SigurRós’ (Piąty Bitels dla Uchem w Nutę). Idealne podsumowanie najnowszego wydawnictwa Islandczyków. Valtari  to 54 minuty magicznych, delikatnych i minimalistycznych muzycznych doznań, do których przyzwyczaiło nas SigurRós.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=INWZy3-Vw80

 3. Grimes – Visions 

Album utrzymany w bardziej tanecznym i żywszym klimacie niż dwa poprzednie wydawnictwa z wyraźną inspiracją muzyką lat osiemdziesiątych. Młoda Kanadyjka porzuca stylistyczne eksperymenty na rzecz wyraźnie zarysowanych melodii i popowego, miękkiego brzmienia.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=JtH68PJIQLE

 


Maciej Blatkiewicz

Single:

1. Laikike1 & Młodzik – Napad na Babel

Numer z najlepszego tegorocznej rap produkcji, nie licząc of course solo VNM-a. Poziom ekspresji, natężenie follow-upów, ilość odwołań, metafor i nawiązań oraz stopień poskładania, pokminienia zwrotek robi wrażenie. W rapie lubię to, że mogę chlać go z gwinta w dzień i gustuję w zwrotkach, które mają kilka den. Nikt w Polsce jak Laik.

Teledysk:  http://www.youtube.com/watch?v=Qgc1DlHg6mU

 2. Gospel feat. Muflon – W małej piwnicy

Chora rzecz od twórcy hitu każdej dobrej studenckiej biby i soundtracku do telenoweli pt. mała Madzia z Sosnowca robi hyc o podłogę. Kawałek o Josephie Fritzlu, dzieciobójcy i gwałcicieli, co zamykał swą piwnicę. W tanecznym rytmie. Najważniejsza jest jednak mówiona zwrotka Muflona, komicznie wyśmiewająca stwierdzenia, że tylko ambitny rap młodzieży licealnej może dać odpowiedź na palące problemy tego świata.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=sXEGWcvGnTI

 3. Jan Wyga feat. Dwa Sławy – Malkontent, choleryk i łgarz

Gajdowicz Jan z Afrontów powrócił w dobrym stylu. „Malkontent, choleryk i łgarz” to najlepszy kawałek z „wyga.co”. Świetny pomysł, mega bit plus naprawdę niezły gościnny występ Dwóch Sławów (czy Dwóch Sław?) – nikt w łódzkim podziemiu nie zasługuje na legal jak ten duet.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=t0AyJF4OeaI

 

Albumy:

 1. VNM – Etenszyn: Drimz Kamyn Tru

So fresh. Choć, patrząc na Stany, wcale nie takie świeże podejście, tylko mocne inspirowanie się m.in. J.Cole’em. Technika i bity na najwyższym poziomie, dobre rapy na okrągło. Szkoda, że VNM tyle śpiewa, bo to mu kompletnie nie wychodzi. Co nie zmienia faktu, że w polskim rapie lepszej płyty w tym roku jak do tej pory nie było.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=CPQSxPP2WnM

 2. Lee Fields & The Expressions – Faithful Man

Soul w starym stylu a.k.a. lekko poddziadziały murzyn smuci i śpiewa w charakterystyczny sposób. Emocji co nie miara. I w liryce, i w wokalu, i w oprawie muzycznej. „Wish You Were Here”, najlepsza piosenka z płyty, wyciśnie łzy z największego twardziela. Album-petarda na retro modłę.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=94o5Lli-9gA

 3. C2C – Down The Road EP

Dowód na to, że wystarczy czterech DJ-ów, żeby nagrać niesamowitą epkę. Ba, epkę roku! Sześć utworów, w czasie których dzieje się więcej niż na całej dyskografii niejednej trzeciorzędnej gwiazdy rocka. Kawałki takie, że śmiało wychodzisz na parkiet. Albo takie, że otwierasz browczyk, wbijasz na hamak i chillin’ all day. Albo w ogóle Amon Tobin. No, cudowna rzecz.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=k1uUIJPD0Nk


Damian Solnica

Single:

1. Bisz (B.O.K.) – Pollock (muz. Bob’Air)

W przedziale styczeń-maj załapał się Bisz rzutem na taśmę, ale bezapelacyjnie (dla mnie) pobił wszystko, co do tej pory ukazało się w polskim rapie. Singiel zapowiadający nową płytę pt. „Wilk chodnikowy” to świeżość, technika, pomysł, charyzma – od rapu Bisza, przez Boberowy bit, aż po niezwyczajny teledysk oddający doskonale pollockową estetykę.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=kG-OWJB75vs

 2. Wiz Khalifa – Amber Ice

Niesamowite jest dla mnie to, że takie rzeczy w Stanach wypuszczane są ot, tak, po prostu za darmo w sieć. Świetne rozpoczęcie bardzo dobrego mixtape’u „Taylor Allderdice”, bo choć za samym Khalifą nie przepadam, to tego kawałka mogę słuchać bez przerwy. Spokojna, wyważona muzyka, krótka, acz dobrze nawinięta zwrotka Wiza, no i jego śpiew, który faktycznie jest śpiewem, a nie zawodzeniem, jak u niektórych w Polsce.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=gPsgcFRCg1U

 3. Jan Wyga feat. Dwa Sławy – Malkontent, choleryk i łgarz

Całe „Wyga.co” nie przypadało mi do gustu szczególnie, za to Wyga jako choleryk („zaraz coś tu rozpierdole”), Radosny Radek jako malkontent („mam zjebaną zwrotkę, bit jest chujowy”) i Astek jako łgarz („wysyłam wariografy do serwisanta”), to po prostu ironia, pomysł, ekspresja i rap najwyższej marki. Do tego odpowiedni podkład od Marka Dulewicza i mamy coś, co cieszy i bawi jednocześnie.

Teledysk:  http://www.youtube.com/watch?v=t0AyJF4OeaI

Albumy:

 1. Hukos – Knajpa Upadłych Morderców

Jeden z najlepszych legalnych debiutów ostatnich lat. Wszystko jest na swoim miejscu – są odpowiednie bity, jest rap Hukosa, który od nielegalnego albumu mocno poprawił flow i technikę, są dobrze wywiązujący się ze swojej roli goście, ale przede wszystkim jest cała masa zarapowanych wersów, które mocno zapadają w pamięć. Szczera, trafna, prawdziwa, a do tego odpowiednio ujęta i opowiedziana treść to największy plus tej płyty. Patentów takich, jak w „Niech kamienie przemówią” próżno przecież szukać w polskim rapie.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=eYnonRORnWE

2. LaikIke1/Młodzik – Milczmen Screamdustry

Po prostu, nikt w Polsce jak Laik. Oczekiwany od wieków album w końcu ujrzał światło dzienne, a co ważniejsze nie zawiódł oczekiwań słuchaczy. Pewny flow, dobra technika, teksty nie z tej ziemii, ciekawe, klimatyczne bity – to właśnie LaikIke1 i Młodzik. I mimo, że pewnie jeszcze nikt do końca nie rozkminił wszystkiego, co Laik tu zarapował, to i tak warto znać.

Teledysk:   http://www.youtube.com/watch?v=Qgc1DlHg6mU

 3. VNM – Etenszyn: Drimz Kamyn Tru

Jednak. Wachałem się nad tym czy umieścić to w tym zestawieniu, ale jednak nie można zaprzeczyć, że ta płyta to jednak naprawdę kawał dobrej muzyki. Świetne podkłady (SoDrumatic!), charakterystyczna dla VNMa dobra forma, ale i całkiem fajna treść bez „lasów jak Vegas”. No i ten śpiew… Fałszuje, to prawda, ale zupełnie sympatycznie, a i zostawia sobie tym samym pole do rozwoju. Na który, jako wieloletni słuchacz, liczę.

Teledysk:   http://www.youtube.com/watch?v=CPQSxPP2WnM


Tomasz Więcławski

Single:

1. Paradise Lost – Crucify

Kto słuchał tego utworu, ten pewnie zrozumie. Czyż nie jest tak, że gitara, o ile gra na niej właściwa osoba, potrafi wydać z siebie dźwięki genialne?  Energia. Melodia. Bas.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=R5CUqLwPl1Q

 

2. Mech – Mało Mało

Instrumentalnie – pierwsza liga. Zupełnie nie pasujące do siebie muzyka i tekst – pierwsza klasa. Wybranie tego utworu jako jednego z singli promujących płytę – to do Januszki i spółki podobne.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=vVhP_clmHaQ

3.Artur Andrus – Piłem w Spale, spałem w Pile

Trochę z przekory, bo nikt jej pewno nie nominuje. Trochę, żeby być konsekwentnym. Poza tym, naprawdę lubię Andrusa.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=faHwAc4N00U

 

Albumy:

 1. Paradise Lost – Tragic Idol

Za to, że po trzech latach jest. W przypadku legendy trudno silić się na błyskotliwe oceny. Ciekawe melodie, pobudzające „pierdolnięcie” i styl – nie do podrobienia. Powrót do korzeni, to świetny pomysł kapeli. A trzynastka w tym przypadku, bynajmniej, nie jest pechowa.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=R5CUqLwPl1Q

 2. Mech – ZWO

Nawet mimo tego, że znalazł się na niej utwór taki jak „Kocie kocham Cię”, który jest, bodaj, najgorszym kawałkiem grupy, jaki znam. Nic to jednak, gdy posłucha się wokalu Macieja Januszko (tak, tak – on nadal żyje i wydaje się, że ma się całkiem dobrze). Już nie mogę się doczekać, kiedy ujrzę band na jakimś koncercie promującym płytę.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=vVhP_clmHaQ

 3. Artur Andrus – Myśliwiecka

Bo Andrus potrafi śmiać się z innych, ale także z siebie samego. A poza tym, czemu nie?

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=faHwAc4N00U


Filip Błajet

Single:

 1.  HuczuHucz feat Dj Klasyk – Wszystko

HuczuspacjaHucz znany jako smutny raper tym razem się zdenerwował i wyszło mu to na dobre. W koncepcji innej niż melancholijne numery też dał radę. Kilka trafnych linijek, ciekawe follow upy. Jest ok.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=g2wWDRvSStU

 2. Laikike1/Młodzik – Folwark Zwierzęcy

nawiązanie do książki Orwella jak najbardziej udane. Odświeżony numer świeży tak samo jak kilka lat wcześniej. Ludzie jako zwierzęta, pełno zawiłych i dobrze technicznie złożonych metafor, czyli Laik w swoim stylu. Do tego ten sampel…

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=pqu3bS6JY-I

 3. Bisz (B.O.K) – Pollock (muz. Bob’Air) 

Bisz to czołówka tego kraju jeśli chodzi o teksty. Bob’Air to czołówka tego kraju jeśli chodzi o produkcję. Kooperacja jak najbardziej udana. Tym singlem obaj potwierdzają swoją pozycję na polskiej scenie, a reprezentant Bydgoszczy zdecydowanie zachęca do sprawdzenia płyty.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=kG-OWJB75vs

Albumy:

1.  Laikike1/Młodzik – Milczmen Screamdustry

Laik przypomniał o swoim oryginalnym i niepowtarzalnym stylu. Oczekujcie trudnych metafor i porównań, skomplikowanych follow upów i dużo emocji? Ta płyta jest dla Was. Do mnie trafia.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=Qgc1DlHg6mU

2. VNM – Etenszyn: Drimz Kamyn Tru

Venom rapuje dobrze albo bardzo dobrze. Pozbył się denerwującej maniery sylabowania i przeciągania końcówek wersów. Czasem podśpiewuje coś jak Drake. Tekstowo wciąż może być lepiej, ale progres i tak jest widoczny. Trochę świeżości na naszej skostniałej scenie.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=MGXwGiBxiz0

 3.  Er / NNFoF – Sixpack2

Erking to raper póki co tylko solidny. Nic więcej. Za to NNFoF powoli wbijają się do producenckiej czołówki tego kraju. Bity to zdecydowanie najmocniejsza strona tego albumu. Nic tylko czekać zbliżającą się wielkimi krokami producencką płytę NNFoF.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=LQB7FdoQsv4


Jakub Sierakowski

Single:

 

1. Brodka – Varsovie

Jestem pod wrażeniem postępu, jaki przez ostatnie lata uczyniła Monika, a singlem „Varsovie” wprost zawładnęła moim sercem. Piękne, pozytywne i wciągające brzmienie, dodatkowo jakże miły dla ucha głos Brodki, sprawiają że, jak to mawiają, jaram się tym kawałkiem jak helikopter w ogniu.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=NlSm_JL1das

2. The Cranberries – Tomorow

Mimo, że lata lecą, głos Dolores O’Riordan dalej brzmi świetnie. W „Tomorrow” wprawdzie nie ma mocnego uderzenia, czy też wejścia z pazurem, jak to zdarzało się w przeszłości, ale może to i dobrze. Starzy fani na pewno będą na tak.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=SBQeLenafqY

Albumy:

 1. Lao Che – Powstanie Warszawskie (reedycja)

Ciężko w to uwierzyć, ale od premiery tej genialnej płyty minęło już 7 lat. W lutym 2012 wydano ją w zremasterowanej, dwupłytowej wersji wraz z utworami, które wchodziły w skład rzadkiej na rynku Epki „Czerniaków”. Chyba żadna płyta nie wzbudza we mnie tak silnych uczuć patriotycznych. Pozycja obowiązkowa dla każdego.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=NmkirLlcYDA

 2. Marylin Manson – Born Villain 

Manson w kapitalnej formie. Ta płyta to świetne nawiązanie do chwalebnych czasów „ Antichrist Superstar”, czy też „ The Golden Age Of Grotesque”.  Jej chyba najlepsza piosenka „No reflections” po prostu wgniata w fotel i warto ją odpalić przy odkręconych na maksa głośnikach, a później przeprosić sąsiadów.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=hB0Dp9TrR1c

 3. Jack White – Blunderbuss

White po raz kolejny udowadnia, jak wielkim jest artystą. Nie boi się eksperymentów, gdyż na „Blunderbuss” często pojawia się dźwięk pianina oraz organów, riffy gitarowe nie odgrywają już tak ważnej roli. Słucha się tego doskonale.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=DsixWMdScUI


Tomasz Lewgowd

Single:

1. Power of Trinity – Ręce

Drugi po „Chodź ze mną” singiel ze świetnie przyjętego albumu Loccomotiv. I chociaż konkurencję miał sporą, bo większość z utworów Power of Trinity ma singlowy potencjał, to jednak Ręce świetnie prezentują podstawy tego zespołu. Czyli jak świetnie korespondują z sobą rockowa moc, reggae’owy rytm i ciekawe teksty.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=7t4ky9ruXcY

2. Marylin Manson – No Reflection

Chyba najbardziej kontrowersyjny metalowy wokalista powraca! I przyznać trzeba, że jest w formie. No Reflection muzycznie nie zaskakuje ale spokojnie może stanąć do równego boju z największymi hitami artysty. Fani na pewno są zachwyceni.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=DOj3wDlr_BM

 3. Gossip – Perect World

Jeśli cały album taki będzie, to biorę go w ciemno! Powrót do disco popowych brzmień lat 80tych. Za każdym razem kiedy słucham aż mnie na wspominki bierze czym MTV nas raczyła. Madonna ze swoim Tue Blue albumem się kłania. Klasyk.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=A8mw5i43-uQ

 4. Shinedown – Bully

Dobre, klasyczne, rockowe granie. Wpadający w ucho rytm, świetny wokal Bremta Smitha, a do tego przyśpiewki i okrzyki. A i duch klasyków gdzieś tam w tle pobrzmiewa w formie dziecięcego chóru. Z pewnością jeden z lepszych utworów na płycie.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=Y7NVxAMQn_I

Albumy:

 1. Skyharbor – Binding White Noise Illusion & Chaos

Gdzieś w Indiach siedział sobie Keshav Dhar i przez 3 lata grzebał przy gitarze tworząc najlepsze djentowe riffy pod szyldem Hydrodjent.
Nie przejęło go, gdy w 2011 roku TesseracT wydał album One, jeden z najlepszych w gatunku progresywnego metalu. I słusznie, bo rok później powstał Skyharbor wynoszący gatunek na zupełnie nowy poziom.
A dodatkowo na płycie goście, w tym  Marty Friedman (Megadeth) i Daniel Tompkins (TesseracT).

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=eFwYd_52lTs

 2. Incognito – Surreal

Piętnasty (15!) już studyjny album w karierze jednej z najlepszych, nie tylko brytyjskich grup acid jazzowych.
Zespół gra już od 1979 roku i chociaż w ich muzyce słychać pełno odniesień do tamtych czasów i stylu, to jednak na Surreal umiejętnie mieszają współczesne nurty i gatunki.
Można uznać, że momentami zahaczają o pop. I owszem, ale słucha się tego niesamowicie przyjemnie!

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=FJKQS_p9q5k

 3. Anathema – Weather Systems

Nie przesadzę jeśli pokuszę się o stwierdzenie, że Weather Systems ma szanse być najpiękniejszą płytą roku 2012. Wspaniała studyjna robota wraz z prostymi, acz urzekającymi kompozycjami.
Jeśli kogoś nie poruszą duety Vincenta Cavanagh z Lee Douglas, to nie wiem jakim draniem bez serca ten ktoś musiałby być…

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=0t-VBXYcqTo

 4. Shearwater – Animal Joy

Tym albumem Shearwater w końcu ma szansę zdziałać coś więcej na ogólnoświatowej scenie muzycznej. Trzeba przyznać, że dekada grania i eksperymentowania przyniosła nam wspaniałą mieszankę indie rockowych dźwięków z folkowym brzmieniem prosto z Texasu.
I chociaż całość jest niezwykle spokojna, stonowana, to po przesłuchaniu zawsze przepełnia mnie energia. Niezwykłe.

Teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=KXxHE_gRiQI

 

Be the first to leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>