Eldo (22.01.2012, Blue Note, Poznań)

Avatar of %sMaciej Blatkiewicz26 stycznia 2012

fot. Artur ChasikowskiŻartem była frekwencja na koncercie Tetrisa dzień wcześniej. Na Eldo w Blue Note dokładnie to samo. Tyle że w drugą stronę. Ludzi jak mrówków, a poziom występu nieadekwatny do skali zainteresowania.

Dosłownie, nie szło się przecisnąć. Nie dał rady nawet nasz fotograf, Artur, obeznany w tajnikach przedostawania się pod samą scenę. To, plus niespodziewane problemy techniczne, spowodowało, że wielu zdjęć z poznańskiego występu Leszka pokazać niestety nie możemy, a te, które publikujemy, niestety nie należą do najlepszych.

Wysoka frekwencja mówi nam, że hip-hop w tym najbardziej mainstreamowym wydaniu ma się w Polsce całkiem dobrze. Trochę szkoda, że przekłada się to na dostosowanie się do tych mniej wymagających odbiorców. Jasne, Eldo fuszery nie odwalił, ale też nie zaprezentował nic nowego (w porównaniu do gorzowskiego występu sprzed roku wręcz uszczuplił swój wachlarz elementów urozmaicających koncert). Jak zwykle przeleciał przez wszystkie swoje solowe płyty, jak zwykle z pominięciem debiutu i „Człowieka, który chciał ukraść alfabet”. Jak zwykle powrócił na moment do starych czasów, przypominając klasyczne „Friko” Grammatika. Jak zwykle do spóły z Drumzem oddał hołd nieżyjącym raperom zza Oceanu (Notorious, Big L, Guru) oraz ulubieńcowi Eldoki, Andrzejowi Zausze. Jak zwykle ktoś z publiczności wyciągnął polską flagę w czasie wykonania „Nie pytaj o Nią”. Jak zwykle Leszek się nie popłakał ze wzruszenia, bo płacze tylko wtedy, gdy fani odpalają mu race na Hip Hop Kempie.

Typowy był też finał – bez bisów, ale za to ze zniewalającym zwieńczeniem Daniela Drumza, zapuszczającego „Smile” Hocus Pocus (okej, DJ Taśmy żongluje kawałkami Francuzów – czasem leci jeszcze „Beautiful Losers”, czasem co innego). I taki zwykły manewr sprawił, że z Blue Note wychodziłem z uśmiechem na ustach. Mimo że przecież ani przez moment nie byłem zadowolony z występu Eldoki. Ciekawe, prawda?

fot. Artur Chasikowski

A może jeszcze jeden?

  • Eldo & Daniel Drumz w Kaliszu i Poznaniu! Artystę zobaczyć będzie można 21 stycznia w kaliskim klubie Pod Muzami oraz dzień później tj. 22 stycznia w poznańskim klubie Blue Note. Eldo to artysta...
  • Łąki Łan (4.12.2011, Blue Note, Poznań) Supportowało ich The Prodigy. To tak, jakby przed Pezetem grał Kanye West. Niemal pół roku po pamiętnym koncercie na koniec XVII Przystanku Woodstock oryginalne i...
  • Skindred (28.11.2011, Blue Note, Poznań) Skindred wychodzi na bisy, publika przygotowuje się do tzw. „ściany śmierci”. Pierwsze dźwięki, pierwsi ludzie zderzają się losowymi częściami ciała. Ale coś jest nie tak....

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Utwór dnia

M83 - Midnight City

Polecamy

20 najlepszych
piosenek i płyt
2011 roku

Użytkownicy

Reklama